Siatkarze MKS MOSiR Jasło w zaległym meczu III kolejki, rozegranym w czwartek (29 października), we własnej hali pokonali SMS Sparta AGH Kraków 3-1. Mecz o godz. 19 odbył się bez publiczności.
Pierwotnie mecz MKS MOSiR Jasło - Sparta Kraków nie odbył się 10 października ze względu na kwarantannę drużyny krakowskiej. Jaślanie wygrali trzeci mecz w sezonie, ale stracili pierwszego seta. Dla Sparty to czwarta porażka, ale pierwsza z wygranym setem. Wcześniejsze trzy mecze z Extransem Sędziszów Małopolski, Karpatami Krosno i Arką Tempo Chełm krakowski zespół przegrał po 0-3.

MKS MOSiR Jasło - Sparta Kraków

Nic nie wskazywało na to, że gospodarze stracą seta, bowiem w dwóch pierwszych całkowicie zdominowali rywali. W porównaniu z wcześniejszymi meczami w wyjściowym składzie nastąpiły dwie zmiany - od początku zagrali Kamil Warzocha i Marcin Gorczyca. Mocna zagrywka oraz asy serwisowe Przemysława Czado czy Artura Bartosika sprawiły, że jaślanie utrzymywali w I secie kilkupunktową przewagę i systematycznie ją zwiększali. Skuteczni w ataku byli Kamil Warzocha, Krzysztof Pamuła i Artur Bartosik. MKS MOSiR prowadził 21-12. W samej końcówce roztrwonił kilka punktów.

MKS MOSiR Jasło - Sparta Praga

W II secie przyjezdni popełnili sporo błędów w przyjęciu. Nie radzili sobie m.in. z zagrywką jaślan, którzy znów prowadzili od początku różnicą kilku punktów. Ataki gości były często autowe. Jedynie kapitan Sparty Roman Kącki, niegdyś zawodnik Skry Bełchatów, Contimax MOSiR Bochnia, Czarnych Rząśnia i AZS AGH Kraków w końcówce seta popisał się skutecznością, dlatego też wynik był bardziej honorowy, bo w pewnym momencie gospodarze prowadzili już 22-12.

MKS MOSiR Jasło - Sparta Kraków

Niezbyt wymagający rywal i łatwo wygrane dwa sety sprawiły, że w III secie w grze jaślan wkradło się zbyt duże rozluźnienie. Ambitny, młody zespół Sparty, wspierany dwoma doświadczonymi zawodnikami - wspomnianym już Romanem Kąckim i Jakubem Zmarzem, znanym m.in. z gry w MOSiR Bochnia i TSV Sanok, postawił się mocno MKS MOSiR Jasło. Goście błyskawicznie objęli prowadzenie 6-2 i po raz pierwszy w meczu trener Bartosz Kilar poprosił o czas. Po reprymendzie punktowali Kamil Warzocha, Krzysztof Pamuła i Przemysław Czado. Zaczął dobrze funkcjonować podwójny blok Anatol Lejko - Artur Bartosik. Gospodarze odrobili straty (17-17) i gdy wydawało się, że wszystko wróciło do równowagi, w emocjonującej końcówce - punkt za punkt - ostatecznie III seta wygrali krakowianie.

MKS MOSiR Jasło - Sparta Kraków

Jasielska drużyna źle zaczęła także czwartą partię (2-4), ale tym razem straty zostały błyskawicznie odrobione (6-4). Wprawdzie rywale jeszcze mocno powalczyli do stanu 9-9. Zagrywka Przemysława Czado, skuteczność w ataku Artura Bartosika, Kamila Warzochy i Mateusza Armaty przesądziły o sukcesie. Sparta walczyła ambitnie do końca.

MKS MOSiR Jasło - Sparta Kraków


W najbliższą sobotę (31 października, godz. 18) MKS MOSiR Jasło rozegra kolejny mecz zaległy z II kolejki, tym razem na wyjeździe z GKPS Gorlice.

Pomeczowa opinia trenera


Bartosz Kilar (MKS MOSiR Jasło): - Przestrzegałem chłopaków, że trzeci set jest najtrudniejszy. Wyszli zbyt mało skoncentrowani. Dwie zagrywki poszły w aut, a młodym ze Sparty zaczęło wszystko wychodzić. Trochę opuściło nas też szczęście. Niepotrzebnie przegrany set. Nauczka na przyszłość. W czwartym od początku już była koncentracja.

Bartosz Kilar


MKS MOSiR Jasło - SMS Sparta AGH Kraków 3-1 (25-16, 25-18, 23-25, 25-17)
MKS MOSiR Jasło: Szymon Soboń, Krzysztof Pamuła, Przemysław Czado, Artur Bartosik, Kamil Warzocha, Marcin Gorczyca, Bartosz Ochoński (libero) oraz Anatol Lejko, Mateusz Michalec, Mateusz Armata; trener Bartosz Kilar.
Sparta Kraków: Roman Kącki, Konrad Pacholski, Michał Pierko, Szymon Hotloś, Jakub Zmarz, Michał Bogdański, Michał Żychowicz (libero) oraz Jan Łopuch, Kacper Majcher, Piotr Kaźmierczak; trener Wojciech Głowacki.
Sędziowali: Michał Kazała (Rzeszów) i Marcin Nobis (Niechobrz). Mecz bez publiczności.