Smutna wiadomość dotarła z Nowotańca. W miniony czwartek, 29 października, zmarł w wieku 69 lat Marian Wójtowicz, były prezes Cosmosu Nowotaniec i długoletni działacz tego klubu. Uroczystości pogrzebowe odbędą się dzisiaj, 31 października, o godz. 11 w miejscowym kościele.
Pasją Mariana Wójtowicza była piłka nożna. Ukochanemu Cosmosowi kibicował bez względu na to w jakiej lidze grała drużyna seniorów. Miał powody do satysfakcji i dumy, bo za jego prezesury w latach 1997 - 2007 piłkarze dwukrotnie awansowali do klasy okręgowej. Najpierw w sezonie 1999/2000 i następnie w 2006/07. Ten drugi awans zapoczątkował pasmo sukcesów Cosmosu, zwieńczone grą w III lidze w sezonie 2016/17. Długie lata opiekował się w klubie drużynami młodzieżowymi.

Marian Wójtowicz, okrutnie doświadczony przez los, mimo kłopotów zdrowotnych, pozostał do końca swoich dni wiernym kibicem swojej drużyny. Miał swoje stałe miejsce przy bramie głównej stadionu. Przeżywał bardzo mocno zwycięstwa i porażki Cosmosu. Bywał, mimo barier architektonicznych, na meczach wyjazdowych. Cieszył się z awansu do III ligi i zarazem z niedowierzaniem kręcił głową, że dożył takich dni, iż do małego Nowotańca przyjeżdżały tak znane drużyny jak Motor Lublin, KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, Stal Rzeszów czy Garbarnia Kraków.

Klub z Nowotańca zawdzięcza Marianowi Wójtowiczowi bardzo wiele. Pozostanie w pamięci lokalnej społeczności. Tylko miejsce przy stadionowej bramie pozostanie puste...