29 listopada informowaliśmy, że aparat do szybkiej diagnostyki koronawirusa dla potrzeb szpitala w Jaśle nie został zakupiony, bo radny powiatowy Janusz Przetacznik wystąpił do wojewody o zbadanie ważności uchwały Rady Powiatu w Jaśle o przekazaniu szpitalowi 170 tysięcy złotych na zakup urządzenia.Po naszej publikacji swoje stanowisko przedstawił radny Janusz Przetacznik.
3 grudnia otrzymaliśmy stanowisko radnego Janusza Przetacznika, który twierdzi, że starosta jasielski „wprowadza opinię publiczną w błąd, wskazując mnie jako głównego winowajcę braku w Szpitalu Specjalistycznym w Jaśle nowoczesnego aparatu do diagnostyki molekularnej wirusa SARS-CoV-2, a błędy i uchybienia formalne związane ze zwołaniem XXXIII Nadzwyczajnej Sesji Rady Powiatu świadomie pomija i przemilcza, wskazując opinii publicznej wroga numer jeden radnego Janusza Przetacznika zapominając o roli jaką Starosta Jasielski odegrał i nadal odgrywa w tej sprawie”.
Poniżej zamieszczamy stanowisko radnego Janusza Przetacznika.

Treść sprostowania:

Czy brak praworządności ma być normą w powiatowym samorządzie, bo radni PiS-u tak chcą i za takimi rozwiązaniami głosują?



Informacją Starostwa Powiatowego z dnia 27 listopada br. pn.: „Czy upór Radnego Janusza Przetacznika jest ważniejszy od dobra pacjentów Jasielskiego Szpitala?” opinia publiczna została wprowadzona w błąd poprzez wskazanie mojej osoby jako głównego sprawcy braku w Szpitalu Specjalistycznym w Jaśle nowoczesnego aparatu do diagnostyki molekularnej wirusów SARS-CoVV-2, a nie na poważne naruszenie prawa, błędy i uchybienia formalne związane ze zwołaniem XXXIII Nadzwyczajnej Sesji Rady Powiatu w Jaśle, a może również
i poważne błędy zaniechania dyrektora jasielskiego szpitala.
W trakcie XXXIII nadzwyczajnej sesji wskazywałem na rażące naruszenie prawa związane ze zwołaniem tej sesji oraz „ludzką” wrzutką radnych PiS-u mającą przykryć niegodny projekt uchwały stwierdzający wygaśnięcie mandatu radnej Doroty Woźniak.
Skoro to tak cenny i ważny aparat, to opinia publiczna, w tym pacjenci jasielskiego szpitala powinni otrzymać odpowiedź na pytania: „co robił dyrektor szpitala i nadzorujący go Starosta Jasielski od marca br., że tego aparatu jeszcze nie ma w jasielskim szpitalu?” Na co i dlaczego czekali? A Agencja Rezerw Materiałowych? Tam nie ma takiej aparatury? To co, czyżby fachowcy z Ministerstwa Zdrowia nie wiedzieli co jest dobre dla dobra polskich pacjentów, co trzeba kupić? A może to kwestia pośrednika ...? Nie wiem, nie znam się na tym, ale moim obowiązkiem jest zadać pytania, starać się to wyjaśnić.

Po co kolejna zwłoka? 27 listopada br. odbyła się XXXIV sesja Rady Powiatu w Jaśle, a więc Zarząd Powiatu mógł wprowadzić do wnoszonego projektu uchwały zmieniającej budżet wcześniej przyjętą przez radnych zamianę dotyczącą dotacji dla szpitala, skoro nie chciał i nie skorzystał ze swoich uprawnień wynikających z tzw. przepisów „covidowskich”, które takie działania dopuszczają. Przy tak dużej akceptacji i dużego poparcia przez radnych tego zadania, takie działanie wydawało się normą. W miejsce racjonalnych działań Starosta Jasielski wybrał publikację zmanipulowanych informacji.

Na zakończenie Staroście Jasielskiemu absolwentowi nauk prawnych i opinii publicznej zacytuję stanowisko organu nadzoru:
„… Niniejszym informuję, że, jak stwierdził NSA w wyroku z 15 stycznia 1992 r., sygn. akt SA/Wr 22/92, postępowanie nadzorcze może być prowadzone jedynie z urzędu. Ewentualne pisma osób trzecich wskazujące wadliwości prawne podjętych prze organy jednostek samorządu terytorialnego uchwał nie powodują powinności wszczęcia postępowania nadzorczego. Organ nadzoru z założenia bada wszystkie przesłane uchwały organu stanowiącego … ”

To jest już kolejna, szósta kadencja powiatowych władz samorządowych, a więc za nami chyba spore doświadczenie w zwoływaniu i prowadzeniu sesji. To nic, że stan epidemii, zasady, przyzwoitość i dobre obyczaje są nadal aktualne. Najwyższy już czas nauczyć się działać praworządnie, zgodnie z przepisami prawa. Zrzucanie na opozycję winy i odpowiedzialności za własne błędy, niekompetencję, brak profesjonalizmu i arogancję już dobiega końca.

Janusz Przetacznik