Siatkarze MKS MOSiR Jasło wygrali na wyjeździe ze Spartą Kraków ostatni mecz w 2020 roku i utrzymali pozycję lidera w VI grupie II ligi. Team Bartosza Kilara zwiększył przewagę nad KKS Kozienice, który dzisiaj we własnej hali przegrał z Karpatami Krosno 2-3.
Drużyna jasielska zaczęła mecz źle. W I secie gospodarze byli wyraźnie lepsi i wygrali bardzo pewnie. Natomiast w II i III MKS MOSiR wrócił na właściwe tory i nie miał litości dla Sparty. Jaślanie górowali nad rywalami w każdym elemencie gry.

Zacięty był IV set. Sparta prowadziła nawet różnicą 4 punktów. Na zagrywkę poszedł kapitan drużyny Szymon Soboń i dwoma asami odwrócił losy tego seta. MKS MOSiR punktował także po kontrach i objął prowadzenie 19-18. Końcówka była znów nerwowa, ale ważne punkty zdobyli Artur Bartosik, Przemysław Czado, Rafał Matuła i Krzysztof Pamuła, który dał dobrą zmianę w trakcie meczu (zastąpił Anatola Lejko).

- W pierwszym secie Sparcie wszystko wychodziło, zagrali bez błędów, a myśmy jakoś dłużej próbowali się dostosować do hali. Natomiast drugi i trzeci set pod naszą kontrolą. W czwartym znów, jak to u nas, było nerwowo, bo bardzo chcemy wygrać, a wtedy nie wszystko wychodzi po naszej myśli - powiedział po meczu trener jasielskiej drużyny Bartosz Kilar.

Mecz XII kolejki (19 grudnia)
SMS Sparta AGH Kraków - MKS MOSiR Jasło 1-3 (25-19, 17-25, 15-25, 21-25)
Sparta Kraków: Roman Kącki, Konrad Pacholski, Michał Pierko, Szymon Hotloś, Jakub Zmarz, Michał Bogdański, Michał Żychowicz (libero) oraz Jan Łopuch, Kacper Majcher, Piotr Kaźmierczak; trener Kacper Osuch.
MKS MOSiR Jasło: Szymon Soboń, Przemysław Czado, Artur Bartosik, Anatol Lejko, Rafał Matuła, Mateusz Armata, Bartosz Ochoński (libero) oraz Kamil Warzocha, Krzysztof Pamuła; trener Bartosz Kilar.

W pozostałych meczach XII kolejki:
Hutnik-Wanda Kraków - Extrans Sędziszów Małopolski 2-3 (30-28, 22-25, 21-25, 25-19, 6-15)
KKS Kozienice - Karpaty Krosno 2-3 (25-21, 17-25, 25-15, 23-25, 9-15)
GKPS Gorlice - Błękitni Ropczyce 3-1 (18-25, 25-23, 25-20, 25-21)
AKS V LO Rzeszów - Arka Tempo Chełm 1-3 (25-21, 14-25, 15-25, 18-25)