Dzisiaj, 9 stycznia o godz. 18, w XIII kolejce o mistrzostwo VI grupy II ligi siatkarze MKS MOSiR Jasło (lider) podejmują we własnej hali KKS Kozienice (3. miejsce w tabeli). Mecz ze względu na koronawirusa bez publiczności. To siatkarski hit na tym szczeblu rozgrywek.
Po przerwie świąteczno - noworocznej siatkarze wznawiają rozgrywki. Mecz w Jaśle zapowiada się niezwykle ciekawie, bowiem liderujący MKS MOSiR podejmuje trzecią drużynę w tabeli KKS Kozienice. Goście jako jedyni pokonali jaślan w tym sezonie. W Kozienicach team Marka Grzelczaka wygrał 3-0 (25-21, 25-20, 25-20).

Zespół z Kozienic stracił punkty w zwycięskich tie-breakach w Ropczycach oraz w Krakowie z Hutnikiem-Wandą. W grudniu doznali zadyszki. Najpierw niespodziewanie przegrali w Sędziszowie 1-3, a tuż przed świętami u siebie z Karpatami Krosno 2-3 i tym samym spadli na 3. miejsce w tabeli.

Ekipa trenera Bartosza Kilara będzie chciała zrewanżować się za jedyną porażkę w sezonie. Emocji zapewne nie zabraknie. Kibice niestety nie będą mogli obejrzeć meczu z trybun. Klub zapowiada transmisję na Facebooku.

Z kronikarskiego obowiązku przypomnijmy, że MKS MOSiR po dwunastu kolejkach ma na koncie 32 punkty (sety 33-11), a Kozienice zdobyły dotąd 29 punktów (sety 33-13).