24 gramy amfetaminy posiadał 19-latek zatrzymany 8 maja przez policję w Jaśle. Wpadł przypadkowo, bo nie miał maseczki zasłaniającej nos i usta. Mężczyzna stanie przed sądem.
Jasielscy policjanci znaleźli przy 19-latku kilka porcji narkotyków. Mężczyzna został zatrzymany, bo nie miał założonej maseczki zasłaniającej na usta i nos. Policjanci zwrócili mu uwagę i pouczyli o konieczności stosowania tego typu środków ochrony.

- Podczas legitymowania 19-latek wzbudził podejrzenie, że może mieć coś na sumieniu. Był nerwowy, a jego zachowanie wskazywało, że oczekiwał jak najszybszego zakończenia interwencji. I tym razem intuicja nie zawiodła mundurowych. Funkcjonariusze w trakcie wykonywanych czynności wobec młodego jaślanina, zwrócili uwagę na wystające z jego portfela puste woreczki strunowe. Po dokładnym sprawdzeniu okazało się, że mężczyzna posiada w swojej odzieży kilka woreczków z zawartością białego proszku. 19-latek został zatrzymany i doprowadzony do jasielskiej komendy. Policjanci zabezpieczyli łącznie 24 gramy białego proszku, który po sprawdzeniu narkotesterem, okazał się amfetaminą. Mężczyzna przyznał się do zarzutu posiadania narkotyków. Za popełnione przestępstwo grożą mu surowe konsekwencje. O jego dalszym losie zadecyduje sąd - poinformował podkomisarz Piotr Wojtunik, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jaśle.

Policja przypomina że zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii: kto, wbrew przepisom ustawy, posiada środki odurzające lub substancje psychotropowe, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Jeżeli przedmiotem czynu jest znaczna ilość środków odurzających lub substancji psychotropowych, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku do 10 lat. W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.