Pracują na Podkarpaciu obywatele Ukrainy, Białorusi, Rumunii, a nawet Nepalu czy Australii. W sumie ponad 13,8 tys. obcokrajowców.
- Na koniec kwietnia br. 13 875 osób z zagranicznym paszportem było zgłoszonych do ubezpieczenia emerytalnego i rentowego w województwie podkarpackim. To ponad 800 więcej niż w październiku 2019 (13 024) osób z zagranicznym paszportem. W Oddziale ZUS w Jaśle zgłoszonych jest 2052 a rzeszowskim 11827 obcokrajowców - informuje Wojciech Dyląg, rzecznik prasowy ZUS w województwie podkarpackim. - W większości są to obywatele Ukrainy, Białorusi, Rumunii, Rosji, Litwy, i Włoch, ale na Podkarpaciu nie brakuje też zgłoszonych do ZUS obywateli Turcji, Hiszpanii, Francji, a nawet Nepalu czy Australii - podkreśla rzecznik ZUS.

Jak informuje Wojciech Dyląg, dane Zakładu Ubezpieczeń Społecznych obejmują tylko osoby zatrudnione i prowadzące działalność gospodarczą w taki sposób, od którego istnieje obowiązek odprowadzania składek na ubezpieczenia społeczne. Należy jednak pamiętać, że nie każdy legalnie pracujący w Polsce cudzoziemiec musi opłacać składki na ubezpieczenia społeczne w ZUS. Niektórzy z nich pracują na umowach nieoskładkowanych lub ubezpieczają się KRUS.

Z 13 875 ubezpieczonych obcokrajowców w województwie podkarpackim 11943 to obywatele Ukrainy, 359 – Białorusi, 225 - Rumunii, Rosji – 120, Litwy – 94, Włoch – 86.

Branże, w których obcokrajowcy najczęściej podejmują pracę to przede wszystkim przemysłowa, transportowa i budowlana. Sporo osób związana jest z usługami i handlem. - Nie jest już odosobnionym zjawiskiem to, że w sklepie czy restauracji obsługiwani jesteśmy przez osoby z zagranicy. Co ciekawe, zdecydowanie więcej w ubezpieczeniu społecznym jest mężczyzn niż kobiet. W większości, bo w ponad 80 procentach, przyjeżdżają z zagranicy do pracy w Polsce osoby w tzw. sile wieku, czyli w przedziale 20- 49 lat - dodał rzecznik ZUS.