W meczu XXXI kolejki klasy okręgowej LKS Skołyszyn przegrał na własnym stadionie z Beskidem Posada Górna 1-4. W rundzie wiosennej drużyna Zdzisława Żmigrodzkiego nadal bez zwycięstwa.
Przegrana w meczu za tzw. sześć punktów stawia w bardzo trudnej sytuacji LKS Skołyszyn. Gospodarze w meczach z Przełomem Besko i Startem Rymanów zebrali pozytywne opinie i w Skołyszynie powiało optymizmem. Pojedynek w miniony czwartek ze Startem Rymanów kosztował ich bardzo dużo sił, co zapewne odbiło się na dyspozycji w niedzielę.

Goście szybko zdobyli trzy bramki z kontrataków. Zrobili wielki krok do zrealizowania celu, jakim jest pozostanie beniaminka w V lidze. - Udało się nam zdobyć trzy bramki i po tym meczu jestem optymistą w kontekście walki o utrzymanie - powiedział trener Beskidu Szymon Cetnarski. Skołyszyn w I połowie zagrał słabo. Ponadto od 40. minuty grali w dziesięciu, bo po dwóch żółtych kartkach boisko musiał opuścić Patryk Korneusz.

Drugą część meczu gospodarze zaczęli wręcz idealnie. Norbert Myśliwiec zdobył gola. Miał szansę na drugiego w 64. minucie, ale nie wykorzystał rzutu karnego, podyktowanego za faul na Macieju Setliku. Zawodnik Skołyszyna z 11 metrów nie trafił w bramkę. Gospodarzy chwilę później pogrążył Mateusz Niemczyk, który po raz drugi pokonał Michała Stója. - Druga połowa lepsza w naszym wykonaniu, ale to było za mało na rywali - ocenił prezes LKS Skołyszyn Kamil Hasiak.

W najbliższą środę LKS Skołyszyn w kolejnym meczu o wszystko podejmuje u siebie Brzozovię Brzozów. Natomiast Beskid Posada Górna gra u siebie z Cosmosem Nowotaniec.

Mecz XXXI kolejki (23 maja):
LKS Skołyszyn - KS Beskid Posada Górna 1-4 (0-3)
0-1 Dominik Szatkowski (15), 0-2 Tomasz Kasperkowicz (25), 0-3 Mateusz Niemczyk (35), 1-3 Norbert Myśliwiec (46), 1-4 Mateusz Niemczyk (68)

Skołyszyn: Michał Stój - Tomasz Syzdek (70 Jakub Filip), Mateusz Jankowicz, Norbert Myśliwiec, Mariusz Kurczaba - Mateusz Skok (46 Szymon Filipak), Patryk Korneusz, Marek Zawisza (46 Jakub Zawisza), Sebastian Figura (75 Jakub Warchoł), Maciej Setlik - Mateusz Skrzyszowski; trener Zdzisław Żmigrodzki.
Beskid: Patryk Gacek - Kacper Kozioł, Wojciech Smerecki (85 Wojciech Hanus), Arkadiusz Świder, Dominik Szatkowski - Dominik Czyż, Sebastian Wołczański (75 Daniel Ożga), Piotr Świder, Mateusz Niemczyk - Tomasz Kasperkowicz, Jakub Krukar (87 Filip Cetnarski); trener Szymon Cetnarski.
Sędziowali: Tomasz Jagieła oraz Mateusz Gumienny i Wojciech Biały. Żółte kartki: Patryk Korneusz - Jakub Krukar; czerwona: Patryk Korneusz (40, druga żółta). Widzów 70.