W meczu zaległej XXV kolejki klasy okręgowej, w środę (26 maja) Ostoja Kołaczyce pokonała na swoim stadionie Orła Faliszówka 6-3.
Po pięciu porażkach z rzędu Ostoja Kołaczyce sięgnęła po zwycięstwo z Orłem Faliszówka, który również broni się przed spadkiem. Goście od 33. minuty grali w dziesięciu, bo po drugiej żółtej kartce boisko musiał opuścić Adrian Delimata. Po trzy gole zdobyli Sławomir Sienicki i Patryk Tłuściak. Zawodnik Orła zdobywał gole z rzutu wolnego, gry i rzutu karnego.

Ostoja na początku meczu stworzyła trzy sytuacje do zdobycia goli (pierwsza już w 30 sekundzie miał Sławomir Sienicki), ale żadnej nie wykorzystała. To goście wyszli na prowadzenie. Mało tego, w 20. minucie po faulu na Sławomirze Sienickim, sędzia podyktował rzut karny. „Jedenastkę” wykonywaną przez Piotra Kosibę obronił bramkarz Orła Mariusz Marszał. Ostoja doprowadziła do remisu dopiero w 38. minucie po strzale Mateusza Juszkiewicza.

W II połowie Ostoja w odstępie 3 minut zdobyła dwie bramki, ale Orzeł nie poddawał się i strzelił kontaktowego gola. - Poszliśmy na wymianę ciosów i to nas zgubiło, a mieliśmy jednego zawodnika mniej - stwierdził trener Orła Jacek Gajda.

Szkoleniowca Ostoi Roberta Podkulskiego najbardziej ucieszyły zdobyte punkty. - To był bardzo nerwowy mecz. Goście grali ostro, chwilami wręcz brutalnie. Na drugą połowę wyszliśmy bardzo zmotywowani. Zamiast grać piłką, to wdaliśmy się niepotrzebnie w wymianę ciosów z rywalem. U nas było dużo niedokładności - powiedział Robert Podkulski.


Mecz zaległej XXV kolejki z 18 kwietnia, rozegrany 26 maja:
Ostoja Kołaczyce - Orzeł Faliszówka 6-3 (1-1)
0-1 Patryk Tłuściak (5), 1-1 Mateusz Juszkiewicz (38), 2-1 Mateusz Juszkiewicz (54), 3-1 Sławomir Sienicki (57), 3-2 Patryk Tłuściak (60), 4-2 Mateusz Biernacki 62), 5-2 Sławomir Sienicki (65), 6-2 Sławomir Sienicki (77), 6-3 Patryk Tłuściak (80, karny)

Ostoja: Tomasz Biały (73 Tomasz Filipek) - Sebastian Kobak, Michał Kaleta (65 Rafał Grzesiak), Szymon Grzesiak, Damian Przewoźnik (46 Tomasz Kotulak) - Jakub Podgórski (73 Damian Wiatr), Piotr Kosiba, Wiktor Hendzel (73 Bartosz Niklewicz), Rafał Kurcz (20 Mateusz Biernacki), Sławomir Sienicki - Mateusz Juszkiewicz; trener Robert Podkulski.
Orzeł: Mariusz Marszał - Patryk Janik (82 Hubert Szymbara), Adrian Waliszko, Adrian Delimata, Marek Majkut - Kamil Paluch, Konrad Gromek, Paweł Dziedzic, Przemysław Wrona, Bartosz Szymbara (75 Gabriel Szymbara) - Patryk Tłuściak; trener Jacek Gajda.
Sędziowali: Piotr Frankowicz oraz Radosław Kuszaj i Krystian Wiklowski. Żółte kartki: Damian Przewoźnik, Piotr Kosiba - Adrian Waliszko, Marek Majkut, Adrian Delimata, Konrad Gromek; czerwona: Adrian Delimata (33, druga żółta). Widzów 100.

W pozostałych meczach XXV kolejki:
Iskra Przysietnica - Wisłok Sieniawa 2-2 (2-1): 0-1 Karol Moszczyński (19), 1-1 Dominik Libowicz (34, samobójcza), 2-1 Marek Szałajko (38), 2-2 Nazar Partuta (72).
Kotwica Korczyna - Zamczysko Odrzykoń 0-1 (0-1): 0-1 Albert Telesz (20).
Przełęcz Dukla - Markiewicza Krosno 2-1 (1-0): 1-0 Kamil Kowalski (11), 2-0 Konrad Wajs (51), 2-1 Mikołaj Kurek (80).
Szarotka Uherce - Bieszczady Arłamów Ustrzyki Dolne 0-3 (0-3): 0-1 Daniel Rąpała (24), 0-2 Radosław Macnar (27), 0-3 Krystian Frączek (42).
Nafta Jedlicze - Grabowianka Grabówka 2-0 (0-0): 1-0 Damian Limberger (65), 2-0 Yaroslav Myts (80).
KS Beskid Posada Górna - Cosmos Nowotaniec 0-12 (0-6): 0-1 Arkadiusz Świder (13, samobójcza), 0-2 Benas Vaivada (21), 0-3 Rheiss Carlmark Mclean (22), 0-4 Piotr Laskowski (35), 0-5 Martin Geci (42), 0-6 Benas Vaivada (43), 0-7 Martin Geci (48), 0-8 Maksim Maslov (56), 0-9 Benas Vaivada (61), 0-10 Rheiss Carlmark Mclean (70), 0-11 Martin Geci (73, karny), 0-12 Mateusz Czytajło (75).
Start Rymanów - Przełom Besko 1-1 (1-1): 1-0 Radosław Nikody (11), 1-1 Konrad Kijowski (26).