Rada Miejska Jasła wyraziła zgodę na zawarcie porozumienia z wojewodą podkarpackim w sprawie bieżącego utrzymania i opieki nad cmentarzem wojennym nr 22 z okresu I wojny światowej, znajdującym się przy ul. Ulaszowice.
- Zadanie polegające na przeprowadzeniu koniecznych prac porządkowych i pielęgnacyjnych drzewostanu, realizowane będzie w ramach otrzymywanych na ten cel środków w formie dotacji - poinformowała rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Jaśle Agata Koba.


Ostatnie wichury połamały drzewa i konary. Nekropolia jest bardzo zaniedbana. Położenie grobów nie jest widoczne. Resztki kamiennych nagrobków nie mają żeliwnych krzyży, charakterystycznych dla cmentarzy z I wojny światowej. Sądząc po pozostawionych puszkach i butelkach po piwie i wódce, jest to miejsce libacji alkoholowych.


Na cmentarzu zaprojektowanym przez Johana Jagera znajduje się 136 grobów pojedynczych i 14 mogił zbiorowych. Pochowano w nich 675 żołnierzy poległych 6 i 7 maja 1915 roku. Spoczywa tutaj 79 żołnierzy austriackich, 41 niemieckich i 555 rosyjskich.
Jest jednym z ponad 400 zachodniogalicyjskich cmentarzy wojennych zbudowanych przez Oddział Grobów Wojennych C. i K. Komendantury Wojskowej w Krakowie.


Na środku obecnego cmentarza o powierzchni około 1500 metrów kwadratowych, znajduje się kamienny pomnik, który zachował się w dobrym stanie. Znajduje się w nim zniszczona rzeźba przedstawiająca hełm z grzywą spoczywający na wieńcu. Na pomniku znajduje się tablica z inskrypcją w języku niemieckim oraz polskim: „Bieda Nibelungów stworzyła siłę Nibelungów/śmierć wiernych bohaterów uczyniła cud/smok, który usidla nas nienawiścią leży rozbity/pokój staje się na nowo panem świata.”