Kierowcy jednej z firm kurierskich zginęły paczki, które miał dostarczyć do klientów. Sprawę wyjaśniają funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Nowym Żmigrodzie.
Do niecodziennego zdarzenia doszło kilka dni temu w Makowiskach. Kurier zorientował się, że brakuje mu wszystkich przesyłek. Co stało się z trzema paczkami - nie wiadomo.

- Kierowca firmy kurierskiej złożył zawiadomienie na policję po trzech dniach od chwili zaginięcia paczek - powiedział nam podkomisarz Piotr Wojtunik, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jaśle.

Sprawę próbują rozwikłać policjanci z Komisariatu w Nowym Żmigrodzie. Być może przesyłki wypadły z samochodu z powodu niedomkniętych drzwi i po prostu ktoś je znalazł i zabrał. Nie można wykluczyć także kradzieży w momencie, gdy kurier dostarczał inną paczkę i zostawił otwarte drzwi. To oczywiście tylko nasze przypuszczenia. A być może prawda jest zupełnie inna.