Piłkarze LKS Czeluśnica i Tempa Nienaszów od porażek zaczęli w sobotę (25 lipca) nowy sezon 2010/21 w V lidze krośnieńskiej.
Niemal całkowicie przebudowana LKS Czeluśnica z kilkoma nowymi zawodnikami w składzie przegrała w roli gospodarza na stadionie przy ul. Sportowej w Jaśle z Przełęczą Dukla. Goście dopiero w samej końcówce rozstrzygnęli losy meczu na swoją korzyść.
Drużyna Roberta Mastaja mogła zapewnić sobie zwycięstwo, ale szwankowała skuteczność oraz dobra postawa w bramce Przełęczy Mateusza Fornala, który wygrał m.in. pojedynek z Bartłomiejem Rodakiem. Napastnik znalazł się sam przed bramkarzem gości i zmarnował znakomitą okazję. Mateusz Fornal obronił także groźne strzały Konrada Lechowskiego i Szymona Stasza. - Dukielska drużyna lepiej wytrzymała od nas mecz kondycyjnie - powiedział prezes LKS Czeluśnica Kazimierz Kozicki, który bardzo żałował zmarnowanych okazji podbramkowych swoich zawodników.


Przełęcz, mimo, iż od 60. minuty grała w dziesięciu po czerwonej kartce dla Michała Latkiewicza, wykorzystała dwa kontrataki i zdobyła dwie bramki. Drugą w doliczonym czasie gry. Obydwie zdobyli zawodnicy wchodzący z ławki rezerwowych - Grzegorz Wołczański i Krystian Frączek. - W dziesięciu zaczęliśmy lepiej grać niż w pełnym składzie - podkreślił kierownik drużyny dukielskiej Dawid Kudła. A swoją drogą, to trener Marcin Łukaczyński miał nosa do rezerwowych.


Sporą niespodziankę sprawił beniaminek Beskid Posada Górna, pokonując czwartą drużynę minionego sezonu Tempo Nienaszów. W poprzednim sezonie Tempo w pierwszym meczu też prowadziło po I połowie w Skołyszynie 2-1, by ostatecznie przegrać 2-3. Później było rewelacją rozgrywek. Jeżeli przyjąć to za dobry prognostyk dla drużyny trenera Grzegorza Muni, to nie będziemy zaklinać rzeczywistości...
Dla Posady Górnej był to historyczny mecz, bo pierwszy w V lidze w historii klubu i od razu zwycięski. Beskid został reaktywowany w 2010 roku, a szósty sezon pracuje z piłkarzami trener Szymon Cetnarski. - Prowadzę drużynę od klasy C - powiedział nam szkoleniowiec Beskidu.


Beskid prowadził po bramce z rzutu karnego Józefa Maślanego, ale Tempo szybko odrobiło straty i po dwóch golach Arkadiusza Majki schodziło na przerwę, prowadząc 2-1. Arkadiusz Majka był faulowany i on też wykonywał rzut karny.
Józef Maślany z rzutu wolnego (około 25 metrów) doprowadził do remisu, co podrażniło gości, którzy zostali szybko skontrowani i Dariusz Jęczkowski wyprowadził beniaminka na prowadzenie. Okazji dla Tempa nie wykorzystał Marcin Walczyk, a w końcówce pogrążył Tempo Marcin Guzik. - W pierwszej połowie Tempo zagrało pressingiem. Natomiast po przerwie zagraliśmy wyżej, opanowaliśmy sytuację w środku boiska i stworzyliśmy więcej sytuacji - nie krył zadowolenia po zwycięstwie trener Szymon Cetnarski.


LKS Czeluśnica - Przełęcz Dukla 0-2 (0-0)
0-1 Grzegorz Wołczański (83), 0-2 Krystian Frączek (90+3)
Czeluśnica: Mikołaj Wójtowicz - Karol Ochwat, Jarosław Muzyka, Konrad Gogosz, Bartłomiej Nawrocki (76 Hubert Wanat) - Jakub Wyderka, Paweł Wiklowski, Konrad Lechowski (58 Tomasz Pałucki), Patryk Augustyn - Szymon Stasz, Bartłomiej Rodak (70 Kamil Samborski); trener Robert Mastaj.
Przełęcz: Mateusz Fornal - Jakub Kudła, Maciej Mierzejewski, Piotr Pietruszka, Marcin Korzec - Bartosz Sereda (90+2 Artur Pacholczyk), Tomasz Mierzejewski (86 Konrad Wajs), Michał Latkiewicz, Wiktor Moszczyński (70 Jakub Stanosz) - Marek Zięba (80 Krystian Frączek), Kamil Kowalski (65 Grzegorz Wołczański); trener Marcin Łukaczyński.
Sędziowali: Mariusz Grela oraz Lucjan Śmietana i Marcin Irzyk. Żółte kartki: Patryk Augustyn, Jakub Wyderka, Tomasz Pałucki, Kamil Samborski - Bartosz Sereda, Jakub Kudła, Marek Zięba, Krystian Frączek; czerwona: Michał Latkiewicz (60). Widzów około 150.

Beskid Posada Górna - Tempo Nienaszów 4-2 (1-2)
1-0 Józef Maślany (13, karny), 1-1 Arkadiusz Majka (19), 1-2 Arkadiusz Majka (29), 2-2 Józef Maślany (53), 3-2 Dariusz Jęczkowski (55), 4-2 Marcin Guzik (80)
Beskid: Kacper Wojtowicz - Dominik Czyż (60 Arkadiusz Czyż), Wojciech Smerecki, Dominik Szatkowski (70 Jakub Rajchel), Mateusz Niemczyk - Józef Maślany (75 Mateusz Wilk), Marcin Guzik, Dariusz Jęczkowski, Tomasz Kasperkowicz - Filip Sołtysik, Piotr Świder; trener Szymon Cetnarski.
Tempo: Mateusz Jurczyk - Euzebiusz Słota, Grzegorz Munia, Tomasz Dziobek, Mateusz Kuciński (71 Karol Musiał) - Konrad Pęcak, Łukasz Świątek, Krzysztof Kiełtyka - Arkadiusz Majka, Krzysztof Lewicki (59 Konrad Łukaszewski) - Marcin Walczyk; trener Grzegorz Munia.
Sędziowali: Paweł Pitak oraz Mariusz Szczepanik i Piotr Kochański. Żółte kartki: Karol Musiał, Grzegorz Munia. Widzów około 150.
Udostępnij ten artykuł znajomym: