Policjantka jasielskiej komendy przyczyniła się do wyeliminowania z ruchu pijanego kierowcy. W minioną niedzielę w Krośnie, wezwała patrol policji do kierującego, który zasnął za kierownicą. Okazało się, że mężczyzna był pijany. Miał 3 promile alkoholu w organizmie.
- Wstępując w szeregi w Policji, każdy funkcjonariusz wie, że to służba 24 godziny na dobę. W czasie wolnym, również jest się policjantem. Zawód ten wymaga postawy pro obywatelskiej, także w czasie wolnym. Policjant zawsze musi reagować na naruszenia prawa, zwłaszcza mogące nieść za sobą tak tragiczne skutki, jak jazda pojazdem pod wpływem alkoholu. Takim przekonaniem kierowała się policjantka z Jasła, informując o nietrzeźwym kierowcy - podkreśla podkomisarz Piotr Wojtunik, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jaśle.

Funkcjonariuszka w drodze do pracy, zauważyła samochód, w którym za kierownicą spał mężczyzna. Początkowo sądziła, że potrzebuje on pomocy, jednak okazało się, że był on mocno nietrzeźwy. Policjanci sprawdzili stan trzeźwości kierującego. Policyjny alkomat wskazał w jego organizmie 3 promile alkoholu.

Zatrzymany 52-latek trafił do policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu przyznał się do zarzutu kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości.