Jasielscy policjanci, wspólnie z pracownikami Sanepidu, sprawdzali przestrzeganie wytycznych sanitarnych. Chodzi przede wszystkim o zasłanianie ust i nosa w miejscach, gdzie nie można zachować dystansu, czyli m.in. w lokalach gastronomicznych oraz sklepach. Za brak maseczki grozi do 500 złotych mandatu.
Wczoraj, 13 sierpnia, jasielscy policjanci wraz z pracownikami Sanepidu, sprawdzali sklepy wielkopowierzchniowe pod kątem przestrzegania obostrzeń związanych z koronawirusem. Zasady są takie same dla każdego klienta - odległość co najmniej półtora metra od innych, dezynfekcja dłoni i zasłonięte usta oraz nos.


- Większość mieszkańców powiatu stosuje się do obowiązującego przepisu mówiącego o noszeniu maseczek w zamkniętych miejscach publicznych. Policjanci stwierdzili dwa naruszenia przepisów. W jednym przypadku zastosowali środek oddziaływania wychowawczego i pouczyli osobę. W drugim zaś przypadku koniecznym było skierowanie wobec mieszkańca gminy Jasło, wniosku o ukaranie do sądu - informuje podkomisarz Piotr Wojtunik, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jaśle.


Policjanci przypominają, że osoby nieprzestrzegające obostrzeń w związku z koronawirusem mogą zostać ukarane mandatem karnym do 500 zł. Funkcjonariusze mogą również skierować wniosek do sądu, który może nałożyć grzywnę do 5 tysięcy zł.