W meczu 8. kolejki IV ligi Czarni Jasło pokonali Partyzanta Targowiska na jego boisku. To pierwsze wyjazdowe zwycięstwo drużyny trenera Ryszarda Skuby w tym sezonie. Partyzant przegrał trzeci mecz, a drugi u siebie.
Partyzant, który nie tylko z racji zajmowanego miejsca w tabeli, był faworytem w tym meczu, rozczarował swoich kibiców. Gospodarze nie mieli pomysłu na solidnie, pewnie i spokojnie grających Czarnych, którzy zagrali bardzo wysoko, podjęli walkę i sami narzucili własny styl gry, z czym Partyzant nie mógł sobie w żaden sposób poradzić. Czarni zagrali wysokim pressingiem, daleko od własnej bramki atakowali przeciwnika, przerywali w zalążku większość akcji gospodarzy. Budowali też składne, szybkie akcje lub mozolnie krok po kroku dokładnymi podaniami zbliżali się pod bramkę Huberta Niemca.

Przyjezdni w tym meczu mieli pomysł na zneutralizowanie akcji Partyzanta, w odpowiednim momencie przyspieszali, dobrze bronili i z każdą minutą wytrącali argumenty gospodarzom, którzy w I połowie stworzyli dwie okazje podbramkowe. Po akcji i strzale w 8. minucie Olega Moskaletsa, Łukasz Lepucki pewnie obronił. Natomiast po faulu Rafała Mastaja na Łukaszu Śliwińskim, z rzutu wolnego strzelał w swoim stylu Marcin Borowczyk i na polu karnym doszło do kotłowaniny. Kilkakrotnie odbijaną i blokowaną piłkę, ostatecznie zmierzającą w światło bramki, wybił Łukasz Urban.

Mecz Partyzant - Czarni

Drużyna jasielska w I połowie częściej zagrażała bramce Partyzanta. Najlepsze okazje do zdobycia goli mieli Wojciech Kiełtyka (16. minuta) oraz Wojciech Munia (23. minuta), który w dogodnej sytuacji nie trafił w bramkę. Defensywę Partyzanta często niepokoił Pavlo Kulish, a na prawym skrzydle próbował swoich rajdów Wojciech Kiełtyka.

Czarni mocno zaatakowali od początku II połowy, ale to Partyzant mógł w 55. minucie zdobyć gola, gdyby Valerii Nikitchuk, uderzając piłkę głową, trafił w bramkę, a nie minimalnie chybił. Trzy minuty później Oleg Moskalets także nie trafił w bramkę.

Losy meczu rozstrzygnęły się w 63. minucie. Po akcji lewą stronę boiska Wojciech Kiełtyka wpadł w pole karne i z ostrego kąta posłał piłkę obok bramkarza Huberta Niemca. Futbolówka jednak odbiła się od lewego słupka bramki gospodarzy. W zamieszaniu na polu karnym Paweł Setlak trafił w poprzeczkę, ale tym razem piłka wpadła do siatki.

Partyzant ruszył do odrabiania strat, ale wszystko było niedokładne, rwane, zbyt chaotyczne. Czarni w tym okresie zagrali bardzo pewnie, nie dopuszczali do groźnych sytuacji w okolicach własnego pola karnego. Mieli też jeszcze dwie dogodne okazje do zdobycia goli. W obydwu przypadkach chybił Wojciech Munia.

Trener Czarnych Ryszard Skuba nie miał w tym meczu do dyspozycji pięciu zawodników: Wojciecha Dziedzica (sprawy zawodowe), Kamila Wietechy (praca), Bartosza Szopy (czerwona kartka w meczu z Lechią), Jakuba Frączka i Przemysława Musiała (wyjechali za granicę).

PKN Orlen - sponsor szkoleń piłkarskich dzieci i młodzieży w klubie Partyzant MAL-BUD 1 Targowiska.

Pomeczowe opinie trenerów

Łukasz Śliwiński (Partyzant Targowiska): - Był to słaby mecz w naszym wykonaniu. Nie zagraliśmy takiej piłki, jaką najczęściej gramy u siebie. Środowe mecze nam nie wychodzą. Podobnie wyglądał nasz mecz z Piastem Tuczempy. Graliśmy jakby na stojąco, żadnej woli walki, zaangażowania. Było zupełnie inaczej, niż to co mówiliśmy sobie w szatni, że walczymy, biegamy. Czarni Jasło byli po prostu lepsi, zdobyli gola i wygrali. Mieliśmy okazje do zdobycia gola po rzucie wolnym Marcina Borowczyka. Gdyby wtedy padł gol, to pewnie mecz wyglądałby inaczej. Po stracie bramki goniliśmy wynik, ale było ciężko. Czarni zagrali od początku z bardzo wysokim pressingiem. Myśleliśmy, że trochę się cofną, ale w pierwszej połowie trzymali nas wysoko i bardzo trudno było nam wyjść z jakimś kontratakiem. Zaskoczyli nas swoją dobrą grą.

Łukasz Śliwiński
Łukasz Śliwiński

Ryszard Skuba (Czarni Jasło):- Zagraliśmy bardzo solidny mecz, pomimo, że brakowało kilku podstawowych zawodników. Wykonaliśmy plan - zamknąć środek, nie wpuszczać szybkich zawodników Partyzanta w kierunku naszej bramki i szukać bokami akcji ofensywnych z wykorzystaniem naszych atutów oraz odciąć od podań Marcina Borowczyka. Mieliśmy w pierwszej połowie bardzo dobrą sytuację do zdobycia bramki. Nie udało się, ale w drugiej dopięliśmy swego, zdobyliśmy gola i wygraliśmy mecz.

Ryszard Skuba
Ryszard Skuba

Partyzant MAL-BUD 1 Targowiska - Czarni 1910 Jasło 0-1 (0-0)
0-1 Paweł Setlak (63)
Partyzant: Hubert Niemiec - Łukasz Śliwiński, Sebastian Suszko, Kamil Chmielowski, Mateusz Penar - Mikołaj Szczurek, Jakub Stodolak (78 Damian Szczur), Oleg Moskalets - Mykhailo Kavatsiuk, Marcin Borowczyk (64 Krystian Szubrycht) - Valerii Nikitchuk; trener Łukasz Śliwiński; na ławce rezerwowych: Jakub Jurczak, Wojciech Haznar, Dawid Kamola, Jakub Gazdowicz, Jakub Musiał.
Czarni: Łukasz Lepucki - Maciej Sowa, Wojciech Myśliwiec, Szymon Sabik, Krzysztof Szydło - Wojciech Kiełtyka, Łukasz Urban, Rafał Mastaj, Paweł Setlak - Wojciech Munia - Pavlo Kulish (87 Kamil Majka); trener Ryszard Skuba, asystent Artur Gałuszka; na ławce rezerwowych: Damian Niemczyński, Emihrad Mchedlidze, Karol Szydło.
Sędziowali: Sebastian Godek oraz Michał Sondej i Przemysław Bieniasz z Rzeszowa. Żółte kartki: Oleg Moskalets, Kamil Chmielowski, Mykhailo Kavatsiuk, Łukasz Śliwiński - Wojciech Munia, Łukasz Urban. Widzów około 300.

W pozostałych meczach 8. kolejki (26 sierpnia):


Głogovia Głogów Małopolski - JKS Jarosław 3-2 (2-2): Adrian Chamera (2), Jakub Kądziołka (22), Krzysztof Szymański (64) - Bartłomiej Raba (35), Kacper Rączka (42).
Sokół Nisko - Legion Pilzno 0-0
Wisłok Wiśniowa - Polonia Przemyśl 2-2 (2-0): Waldemar Złotek (13), Mariusz Wiktor (44) - Mateusz Wanat (48), Vladyslav Valihura (89).
Start Pruchnik - Igloopol Dębica 0-1 (0-1): Kamil Rokita (19).
Piast Tuczempy - Resovia II Rzeszów 3-1 (1-0): Jakub Kloc (15, 78), Kacper Kogut (52) - Mateusz Kantor (62).
Korona Rzeszów - Błękitni Ropczyce 2-1 (0-0): Jakub Konefał (85), Sebastian Kocój (90+) - Szymon Majcher (54).
Orzeł Przeworsk - Stal II Mielec 2-0 (2-0): Dawid Czyrny (23), Jacek Flis (39).
Karpaty Krosno - Sokół Kolbuszowa Dolna 1-0 (0-0): Grzegorz Gierlasiński (81).
Lechia Sędziszów Małopolski - Izolator Boguchwała 0-1 (0-0): Michał Daniel (46).
Ekoball Stal Sanok - Stal II Stalowa Wola 1-0 (1-0): Konrad Kaczmarski (34).

Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji z Targowisk: