Po sześciotygodniowej przerwie, spowodowanej obostrzeniami związanymi z epidemią koronawirusa, w ten weekend (24 - 25 kwietnia) wracają na boiska drużyny klasy okręgowej. Wznawiają rozgrywki zgodnie z terminarzem, czyli od XXVI kolejki. Mecze zaległych pięciu kolejek zostaną rozegrane w innych terminach.
Przypomnijmy - mecze XXI kolejki z 21 marca zostały przeniesione na 30 kwietnia (piątek, godz. 17), XXII kolejki z 28 marca - na 30 czerwca (środa, godz. 17), XXIII kolejki z 3 kwietnia - na 4 lipca, XXIV kolejki z 11 kwietnia - na 11 lipca, a XXV kolejki z 18 kwietnia - na 17 lipca (sobota, godz. 17, będzie to ostatnia kolejka sezonu 2020/21).

XXVI kolejka zapowiada się interesująco. Niestety, stadiony są nadal zamknięte dla kibiców.

Mecze XXVI kolejki (24-25 kwietnia):


Przy nazwach drużyn w nawiasach miejsca w tabeli.

Tempo Nienaszów (4) - Przełęcz Dukla (6) (n. 16:30)
Sędziują: Tomasz Jagieła oraz Marcin Samborowski i Tomasz Pikuła.

Do miana meczu XXVI kolejki pretenduje spotkanie czwartego w tabeli Tempa Nienaszów z szóstą Przełęczą Dukla. Obie drużyny dobrze zaczęły rundę rewanżową. Tempo pokonało u siebie Beskid Posada Górna 4-1, a Przełęcz na swoim stadionie wygrała z broniącym się przed spadkiem LKS Czeluśnica 1-0. Obie drużyny i trenerzy z ambicjami. Powinno być ciekawie.
Jesienią w Dukli wygrało Tempo 3-1, prowadząc po 16 minutach 2-0. Gole dla drużyny Grzegorza Muni zdobyli Arkadiusz Majka, Marcin Walczyk i Łukasz Świątek, a dla Przełęczy - Konrad Wajs.

Brzozovia Brzozów (20) - Ostoja Kołaczyce (11) (n. 15:00)
Sędziują: Rafał Krężałek oraz Krzysztof Łuksa i Dariusz Łuksa.

Ostoja Kołaczyce świetnie zaczęła rundę wiosenną, wygrywając w Korczynie z Kotwicą 3-1. Drużyna trenera Roberta Podkulskiego od ośmiu kolejek jest niepokonana (4 zwycięstwa, 4 remisy) i ucieka ze strefy zagrożonej spadkiem. Jest zdecydowanym faworytem meczu w Brzozowie. Obydwa zespoły dzieli 9 miejsc w tabeli i różnica 15 punktów.
Jesienią Ostoja wygrała z Brzozovią 1-0, a zwycięską bramkę, dającą pierwsze zwycięstwo w sezonie na swoim stadionie, zdobył Wiktor Madej. Wiktora Madeja nie ma już w Ostoi, został wypożyczony do Liwocza Brzyska. Nie ma też trenera Stanisława Nowaka, który w tym meczu prowadził kołaczycki zespół.
Brzozovia na swoim boisku jest groźna i nie wolno jej lekceważyć o czym boleśnie przekonało się Tempo, przegrywając 1-3. Drużyna Konrda Burego w pierwszej części sezonu wygrała tylko dwa mecze - ze wspomnianym Tempem oraz LKS Czeluśnica 2-0. Czyżby miała patent na drużyny z powiatu jasielskiego? Niezupełnie, bo LKS Skołyszyn wygrał w Brzozowie 2-1.
Ostoja pozyskała nowego zawodnika - Damiana Wiatra, wychowanka Wisłoki Błażkowa.

Bieszczady Arłamów Ustrzyki Dolne (1) - LKS Skołyszyn (17) (n. 15:00)
Sędziują: Łukasz Rygiel oraz Łukasz Radożycki i Maciej Kosturski.

Broniący się przed spadkiem LKS Skołyszyn wyjeżdża do jaskini lwa. Lider i główny faworyt rozgrywek wprawdzie w pierwszym meczu na wiosnę doznał pierwszej porażki w sezonie z Cosmosem Nowotaniec (1-2), ale mecz został zweryfikowany jako walkower 3-0 dla teamu trenera Wojciecha Koguta, bo w Cosmosie wystąpił nieuprawniony zawodnik.
LKS Skołyszyn w pierwszym meczu na wiosnę prowadził na stadionie Wiki w Sanoku z Iskrą Przysietnica 2-0, ale mecz zakończył się remisem 2-2. Drużynę Zdzisława Żmigrodzkiego czeka bardzo trudne zadanie an stadionie w Arłamowie. Jesienią Skołyszyn, jeszcze z trenerem Robertem Podkulskim, doznał u siebie klęski 2-7. Zapłacili wysoką cenę za otwartą grę z drużyną lokalnych gwiazd. Gole zdobyli Marek Zawisza i Patryk Korneusz, a dla ustrzyckiego zespołu Igor Jacenkiw 3, Radosław Macnar 3 i Filip Fundanicz.
Przed wznowieniem rozgrywek LKS Skołyszyn w sparingu pokonał Standart Święcany 4-1.

Orzeł Faliszówka (15) - LKS Czeluśnica (18) (s. 16:00, stadion w Chorkówce)
Sędziują: Paweł Pitak oraz Mariusz Szczepanik i Tomasz Kijowski.

Dla obu drużyn broniących się przed spadkiem to mecz z gatunku za tzw. sześć punktów. Jeżeli team prezesa Kazimierza Kozickiego marzy o utrzymaniu się w klasie okręgowej nie może tego meczu przegrać. Kolejne potknięcie na wiosnę (przegrali w Dukli 0-1) pogorszy jeszcze bardziej i tak już trudną sytuację zespołu z Czeluśnicy.
Jesienią na stadionie w Jaśle Czeluśnica bezbramkowo zremisowała z Orłem Faliszówka.
Przed wznowieniem rozgrywek drużyna trenera Wojciecha Florczaka rozegrała dwa sparingi, pokonując Naftę Jedlicze 4-2 i Liwocz Brzyska 4-0.

W pozostałych meczach XXVI kolejki:
Wisłok Sieniawa - Start Rymanów (s. 17:00)
Zamczysko Odrzykoń - Iskra Przysietnica (n. 11:00)
Grabowianka Grabówka - Szarotka Uherce (n. 12:00 w Pakoszówce)
Przełom Besko - Beskid Posada Górna (n. 16:00)
Markiewicza Krosno - Kotwica Korczyna (n. 16:30)
Cosmos Nowotaniec - Nafta Jedlicze (n. 17:00 w Sanoku)