Funkcjonariusze Straży Granicznej z Sanoka wykryli agencję pracy tymczasowej, której kierownictwo - obywatele Ukrainy, pracowali w Polsce nielegalnie. Nieuczciwa agencja zatrudniała też innych cudzoziemców, którzy pracę świadczyli wbrew obowiązującym przepisom.
Kontrolę legalności zatrudnienia i prowadzenia działalności gospodarczej przez cudzoziemców przeprowadzili w pierwszych dniach czerwca br. strażnicy graniczni z placówki w Sanoku. Funkcjonariusze skontrolowali pracowników agencji pracy tymczasowej zarejestrowanej w Rzeszowie.

- Mundurowi ustalili, że 37-letnia Ukrainka, prezes firmy, pełniła swoją funkcję bez wymaganego zezwolenia, wydawanego przez wojewodę. Podobnie było z 24-letnim członkiem zarządu. Dodatkowo firma zatrudniała również 6 cudzoziemców z czego 4 obywateli Ukrainy wykonywało nielegalnie pracę w hurtowni spożywczej jako magazynierzy - poinformował podporucznik Piotr Zakielarz z Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej. - W stosunku do dwóch cudzoziemców Straż Graniczna wszczęła postępowanie administracyjne. Trzech obywateli otrzymało decyzje powrotowe w celu opuszczenia terytorium RP. Dodatkowo, w stosunku do pracodawcy zostanie skierowany wniosek do sądu o ukaranie za nielegalne zatrudnianie pracowników - dodał.

Od początku 2021 roku funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału SG przeprowadzili ponad 50 kontroli legalności zatrudnienia i prowadzenia działalności gospodarczej przez cudzoziemców. Nieprawidłowości wykryto w czterdziestu przypadkach.