Jedna z sal Muzeum Regionalnego w Jaśle nosi nazwę Sali im. prof. Jana Wodyńskiego.
Od niedawna jedna z sal jasielskiego muzeum nosi nazwę Sali im. prof. Jana Wodyńskiego. W ten sposób postanowiono w szczególny sposób uczcić pamięć o pochodzącym z Jasła artyście malarzu.

Jasielskie muzeum jest posiadaczem największej w Polsce kolekcji prac artysty. Stało się tak za sprawą darowizny z 2018 roku, kiedy to bratanek malarza Bartłomiej Wodyński przekazał spuściznę po swoim stryju. Dotychczas muzeum posiadało już kilkadziesiąt obrazów pochodzących głównie z zakupów bezpośrednich u artysty lub na rynku antykwarycznym. Wodyński urządził w 1973 roku w jasielskim muzeum swoją wystawę retrospektywną i większa część prezentowanych na niej prac nie wyjechała już z Jasła. Darowizna z 2018 roku była wyjątkowa przede wszystkim za sprawą swojej objętości, zbiór samych prac plastycznych ukończonych, szkiców i rysunków to ponad tysiąc pozycji inwentarzowych.
Do tego doliczyć należy dokumenty, fotografie, katalogi wystaw itp. Podpisując dokument darowizny Bartłomiej Wodyński podkreślał, że Jasło zawsze było w rodzinie wspominane z wyjątkowym sentymentem, miejscem, do którego sam artysta chętnie wracał. Teraz powrócił do Jasła symbolicznie, poprzez swoją twórczość. Na uroczystości nadania imienia Sali obecny był darczyńca oraz członkowie rodziny Wodyńskich.

Sala nosząca nazwę prof. Wodyńskiego to nowopowstałe podczas remontu pomieszczenie nadbudowane na dachu dotychczasowego budynku. Jest to jednocześnie największa sala muzealna. Duża przestrzeń może być dowolnie kształtowana za pomocą mobilnych ścianek, z których łatwo stworzyć ekspozycyjne filary, czy wydzielić mniejsze przestrzenie. Pozwala to na wyeksponowanie w tym samym czasie nawet kilku pomniejszych wystaw czasowych w przestrzeni dostosowanej do potrzeb. Zamysłem muzeum jest jednak aby zawsze było tam miejsce dla artysty.

sala prof. Wodyńskiego w muzeum w Jaśle

Obecnie prezentacja twórczości Wodyńskiego zajmuje większość pomieszczenia. Pokazuje wybrane prace, ale też wyjątkową ekspozycję 12 dużych rozmiarów ilustracji do Pana Tadeusza. Są to szkice Wodyńskiego, według których powstać miały dekoracyjne tkaniny na Zamek na Wawelu. Projekt nie został zrealizowany, ale prace Wodyńskiego są wyjątkowe z racji rozmiaru, techniki i kompletności serii. Seria pozostaje własnością Bartłomieja Wodyńskiego i udostępniona jest naszemu muzeum jedynie czasowo jako depozyt z możliwością wykupu. Warto też zwrócić uwagę na obrazy prezentowane na sztalugach. Są to prace, które zostały w ubiegłym roku poddane konserwacji w ramach ministerialnego dofinansowania i teraz zyskały nowy blask. Wiele z nich było bardzo zniszczonych, z licznymi uszkodzeniami mechanicznymi i ubytkami w warstwie malarskiej, co wykluczało właściwie możliwość ich eksponowania. Teraz mogą być prezentowane i podziwiane. Muzeum stara się systematycznie co roku poddawać zabiegom najbardziej tego potrzebujące eksponaty z każdego działu. Ekspozycja malarstwa Jana Wodyńskiego będzie z pewnością ewoluować z czasem, również ze względu na wystawy czasowe w innych placówkach muzealnych, co tylko zwiększa jej atrakcyjność.

Jan Wodyński (1903-1988) urodził się w Jaśle. Tutaj ukończył gimnazjum i zdał maturę. Pierwsze kroki w malarstwie stawiał pod okiem jasielskiego artysty i nauczyciela Apolinarego Kotowicza, ucznia Matejki. Do egzaminów na ASP w Krakowie pomagał mu się przygotować Stanisław Szczepański. Studiował w Krakowie, Warszawie, Paryżu. Był uczniem Wojciecha Weissa, następnie asystentem Felicjana Kowarskiego na SSP w Warszawie. Założyciel grupy Pryzmat. Po wojnie organizator i wykładowca wielu szkół artystycznych: w Katowicach, Toruniu, Gdańsku, Warszawie. Malował obrazy olejne, akwarele, gwasze, był autorem polichromii np. kamienic na rynku w Lublinie, ulicy Długiej w Gdańsku, wnętrza Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Zaliczany do grona kolorystów, choć prowadził również osobiste studia malarskie.
Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Facebook, Google News i Twitter
rrrrrr

Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. jaslo365.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.