W weekend (3-4 lipca) drużyny klasy okręgowej rozegrają mecze zaległej XXIII kolejki, która nie odbyła się 3 kwietnia z powodu epidemii koronawirusa.
Z drużyn powiatu jasielskiego grają tylko bezpośredni mecz LKS Skołyszyn i Tempo Nienaszów. Ostoja Kołaczyce i LKS Czeluśnica rozegrały mecze awansem. Z tej kolejki 22 czerwca Czeluśnica zremisowała z Zamczyskiem Odrzykoń 1-1, a 24 czerwca Ostoja przegrała z Markiewicza Krosno 0-4.

LKS Czeluśnica po porażce w minioną środę 1-2 w Przysietnicy pogodził się już ze spadkiem. Natomiast Ostoję, która aktualnie zajmuje 13. miejsce z 39 punktami, czeka jeszcze jeden mecz wyjazdowy z Tempem Nienaszów. Bardzo ważne dla kołaczyckiej drużyny będą wyniki meczów w ten weekend, a w szczególności Szarotki Uherce z Orłem Faliszówka (obie drużyny mają po 36 punktów) oraz Kotwicy Korczyna (38 pkt.) z Wisłokiem Sieniawa, który ma już zapewnione utrzymanie. Ponadto Beskid Posada Górna (40 pkt.) gra z Bieszczadami Arłamowem Ustrzyki Dolne.

Mecz zaległej XXIII kolejki z 3 kwietnia (4 lipca)
LKS Skołyszyn - Tempo Nienaszów (n. 15)
Sędziują: KS Dębica.

Derby powiatu jasielskiego zapowiadają się bardzo ciekawie z kilku powodów. Skołyszyn już znacznie wcześniej pogodził się ze spadkiem, ale trener Zdzisław Żmigrodzki wymaga od zawodników gry do końca z pełnym zaangażowaniem w każdym meczu. Jedyną niewiadomą jest tylko skład, bo w niemal każdym meczu grają w innym zestawieniu personalnym. To zagadka nie tylko dla trenera, ale także dla prezesa klubu Kamila Hasiaka. Do końca nigdy nie wiedzą kto przyjedzie na mecz, a kogo nie będzie.
Tempo jest zdecydowanym faworytem w tym meczu. Drużyna Grzegorza Muni ma ambicję zakończenia sezonu na podium. Obecnie zajmują 3. miejsce w tabeli z realną szansą na utrzymanie lokaty, bo mają bezpośredni lepszy bilans od Startu Rymanów (obydwa zespoły zgromadziły po 76 punktów w 36 spotkaniach), ale pod warunkiem, że wygrają obydwa ostatnie mecze w sezonie - w Skołyszynie i na własnym stadionie z Ostoją Kołaczyce. Wtedy bez względu na wyniki Startu mają pewną trzecią lokatę. Tempu marzy się również korona króla strzelców dla Marcina Walczyka.W tej chwili zdobył 42 bramki, a prowadzący w klasyfikacji Radosław Macnar (Bieszczady Arłamów Ustrzyki Dolne) ma na koncie 44 gole. Tempo w ostatnim meczu z Szarotką Uherce wyraźnie wspierało swojego snajpera, który jednak nie zawsze odwdzięczył się kolegom golem. Wreszcie trzeci cel - chyba najłatwiejszy do osiągnięcia w dwóch ostatnich meczach - to zdobycie setnej bramki w tym sezonie. Nie udało się z Szarotką i licznik zatrzymał się na 99.
W rundzie jesiennej Tempo wygrało ze Skołyszynem 3-2 po zaciętym pojedynku. Gole w tym meczu zdobywali: Marcin Walczyk, Mateusz Kuciński i Arkadiusz Majka z karnego dla Tempa oraz Jakub Warchoł i Patryk Korneusz dla Skołyszyna.

W pozostałych meczach XXIII kolejki:
Nafta Jedlicze - Brzozovia Brzozów (s. 11)
Przełęcz Dukla - Iskra Przysietnica (s. 15)
Beskid Posada Górna - Bieszczady Arłamów Ustrzyki Dolne (s. 15)
Szarotka Uherce - Orzeł Faliszówka (s. 16:30)
Kotwica Korczyna - Wisłok Sieniawa (n. 15)
Start Rymanów - Grabowianka Grabówka (n. 15)
Przełom Besko - Cosmos Nowotaniec (n. 16)