Młody mężczyzna podczas obcinania gałęzi spadł z drzewa i zginął na miejscu. Tragiczny wypadek wydarzył się wczoraj, 25 lutego, w Szebniach.
Wczoraj około godziny 13.30, dyżurny jasielskiej komendy został powiadomiony o tragicznym wypadku w Szebniach. - Z dotychczasowych ustaleń śledczych wynika, że 26-letni mieszkaniec powiatu krośnieńskiego wykonywał prace na wysokości. Podczas obcinania gałęzi, spadł z kilku metrów na ziemię. W wyniku doznanych obrażeń mężczyzna zmarł na miejscu - poinformował podkomisarz Piotr Wojtunik, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jaśle.

Policjanci z grupy dochodzeniowo - śledczej pod nadzorem prokuratora wykonali oględziny miejsca zdarzenia i zabezpieczyli ślady. Dokładne okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane w toku prowadzonego postępowania.