Blisko 12 tysięcy paczek papierosów i 42 kilogramy krajanki tytoniowej zatrzymali funkcjonariusze podkarpackiej Krajowej Administracji Skarbowej podczas przeszukania jednej z posesji w powiecie przeworskim. Wykryli także gotówkę, schowaną w pralce.
W związku z podejrzeniem przechowywania na jednej z posesji w powiecie przeworskim znacznych ilości towarów pochodzących z przemytu, funkcjonariusze KAS przeszukali to miejsce. - Na miejscu zastali właściciela posesji, 58-letniego mężczyznę, który na widok funkcjonariuszy Podkarpackiego Urzędu Celno - Skarbowego w Przemyślu postanowił zabarykadować się w domu. Po wejściu do środka funkcjonariusze obezwładnili agresywnego mężczyznę. Jego zachowanie potwierdziło wcześniejsze podejrzenia funkcjonariuszy - poinformowała młodsza aspirant Edyta Chabowska, rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie.

Papierosy i tytoń z przemytu, a gotówka w ... pralce

Zarówno w domu, jak i w pomieszczeniach gospodarczych przechowywane były znaczne ilości nielegalnych wyrobów tytoniowych. - Kartonowe pudła i plastikowe opakowania wypełnione były papierosami i krajanką tytoniową. Łącznie zabezpieczono blisko 12 tysięcy paczek papierosów oraz 42,3 kg krajanki tytoniowej, bez polskich znaków akcyzy. Podczas przeszukania domu funkcjonariusze wykryli także gotówkę w różnych walutach, o łącznej równowartości ponad 21 tysięcy złotych. Pieniądze schowane były w pralce - dodała Edyta Chabowska.

Papierosy i tytoń z przemytu, a gotówka w ... pralce

Dalsze czynności w tej sprawie prowadzi Podkarpacki Urząd Celno-Skarbowy w Przemyślu. - Gdyby zatrzymany towar trafił do nielegalnego obrotu, Skarb Państwa straciłby ponad 230 tysięcy złotych z tytułu nieuiszczonych należności celno - podatkowych - podkreśliła rzeczniczka.