W miniony weekend Straż Graniczna z placówek w Medyce oraz w Korczowej zatrzymała skradzione samochody i hulajnogi o łącznej szacunkowej wartości przekraczającej 180 tysięcy złotych.
W sobotę (19 czerwca) strażnicy graniczni z Medyki zatrzymali ciężarówkę marki Man o wartości 120 tysięcy złotych. Auto skradzione we Francji odebrano 40-letniemu obywatelowi Ukrainy, który usiłował wywieźć je do swojego kraju.

Natomiast 20 czerwca również w Medyce doszło w aucie 23-letniego Ukraińca ujawniono dwie elektryczne hulajnogi. Popularne, miejskie pojazdy miały usunięte numery identyfikacyjne. Kilka godzin później do kontroli zgłosił się inny 29-letni obywatel Ukrainy. Mężczyzna przewoził na lawecie forda skradzionego w Niemczech.

W nocy 20/21 czerwca na przejściu granicznym w Korczowej funkcjonariusze zatrzymali busa marki Volkswagen. Auto kierowane przez 37-letniego obywatela Rumunii miało wymienione numery identyfikacyjne. - Istnieje duże prawdopodobieństwo, że pojazd pochodzi z przestępstwa. Biegli z SG przeprowadzą szczegółową analizę legalności pochodzenia auta, którego wartość oszacowano na 50 tysięcy złotych - poinformował podporucznik Piotr Zakielarz z Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej.